Nawigacja

Historia szkoły

Historia SP nr 1

 

                                           

Rys historyczny Szkoły Podstawowej Nr 1 w Proszowicach

Początki szkoły w Proszowicach sięgają średniowiecza – szkółka parafialna. Obecna szkoła powstała około 170 lat temu, kiedy Polska znajdowała się w okresie rozbiorów, a Ziemia Proszowicka należała do zaboru rosyjskiego. Pełna nazwa brzmiała – Szkoła Elementarna w Proszowicach.


W pierwszych latach istnienia liczyła 40 do 50 uczniów, uczących się w trzech oddziałach oraz jednej klasie wstępnej. Nauczanie odbywało się w języku rosyjskim, uczono: języka rosyjskiego, historii Rosji, geografii, arytmetyki i historii Kościoła. Język polski wprowadzony został jako  kolejny przedmiot dopiero po roku 1900. W dokumentacji pojawiają się rosyjskie nazwiska nauczycieli, kierownika szkoły np. Arestarchow, ale też i polskie – Jakuba Mąsiorskiego, p. Surmackiego.


Szkoła w owym czasie mieściła się najpierw w jednej izbie w domu Skalskich przy ulicy Szpitalnej (obecnej 3-go Maja), potem w dwóch izbach domu Godlewskich przy ulicy Krakowskiej. Jeszcze przed wybuchem I wojny światowej zbudowana została szkoła przy ulicy Kościuszki. Był to budynek o czterech salach lekcyjnych, bez korytarzy, do każdej izby wchodziło się bezpośrednio z podwórka. 

 

Ul. Kościuszki – lata międzywojenne

Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku powróciła polska szkoła. Pracowała ona w skromnych warunkach, potwierdza to jeden z zachowanych dokumentów z 1919 roku dotyczących rozliczeń finansowych za pierwsze półrocze. Po stronie rozchodów widzimy tam, między innymi, takie pozycje jak: 8 paczek zapałek – 32 korony, 20 kwart nafty – 60 koron, worek na ścierki do podłogi – 25 koron, dwie miarki wapna i farba do bielenia – 42 korony, kałamarz, atrament i pióra – 4 korony, pensja stróża – 80 koron miesięcznie. Funkcję kierownika sprawował wtedy (aż do roku 1930) p. Józef Zamojski.


Szkoła rozwijała się, przybywało uczniów. W 1930 roku do siedmioklasowej – publicznej Szkoły Powszechnej w Proszowicach uczęszczało około 900 uczniów. Obowiązkowe przedmioty nauczania były wtedy następujące: religia, język polski, historia, geografia, nauka o przyrodzie, arytmetyka z geometrią, rysunki, zajęcia praktyczne, śpiew, ćwiczenia cielesne. Tak wielkiej liczby uczniów nie można było pomieścić w czterech salach lekcyjnych, wynajmowano więc dodatkowe izby w prywatnych domach. Jedna z nich mieściła się w domu Sadowskich przy ulicy Źródlanej, druga w budynku Kozubów przy ulicy 1-ego Maja. Ponadto dwie sale otrzymała szkoła w budynku pozostałym po likwidacji Szkoły Handlowej, przy ulicy Krakowskiej (później mieścił się tam Sąd). Warunki nauki były jednak bardzo trudne. Zapadła decyzja o rozbudowie.


Kierownikiem szkoły w tym czasie był p. Wacław Pelc. Po licznych naradach i zebraniach zdołał on przekonać mieszkańców Proszowic do tej inwestycji. Nie można było liczyć na żadne dotacje
z zewnątrz. Społeczność lokalna zadeklarowała składki, ich wysokość miała zależeć od posiadanego majątku, niezależnie od tego czy są aktualnie w rodzinie dzieci w wieku szkolnym. Po zebraniu pierwszych wpłat i opracowaniu planu budowy kierownik szkoły zwrócił się do Inspektoratu Oświaty
w Miechowie o zezwolenie na wcześniejsze zakończenie roku szkolnego, jednakże zgody nie otrzymał. Odmowę  (jak się okazało – bezpodstawnie) motywowano tym, że ludność Proszowic nie da rady zgromadzić wszystkich potrzebnych na budowę funduszy. Mimo to, prace przygotowawcze posuwały się naprzód. W dniu 15 czerwca 1932 roku zakończono naukę, a już nazajutrz przystąpiono do usuwania mebli i rozbiórki ścian. Rozbudowy podjęli się przedsiębiorcy budowlani, bracia Wleciałowie. Po czterech miesiącach intensywnych prac szkoła   była gotowa. Powstał nowy, duży, jednopiętrowy budynek o 10 salach lekcyjnych. Umeblowanie zakupiono również ze składek rodziców. Część wydatków pokrył z własnych funduszy ówczesny Burmistrz – mecenas Józef Piątek.

Nauczyciele oraz pracownicy szkoły – lata 50.


W 1938 roku postanowiono zakupić dla szkoły sztandar i znowu odwołano się do ofiarności społeczeństwa. Uroczyste wręczenie sztandaru zostało dokonane we wrześniu 1938 roku. Rok później wybuchła II wojna światowa. Już we wrześniu 1939 roku, Niemcy wynieśli na podwórze  szkolne całą szkolną bibliotekę, wszystkie dokumenty znajdujące się  w kancelarii, a na szczycie stosu zatknęli nowy szkolny sztandar. Oby nigdy więcej takie stosy nie płonęły! W październiku tegoż roku szkoła wznowiła działalność, ale już w nowych okupacyjnych warunkach. Uczniowie kończący tę Publiczną Szkołę Powszechną Stopnia Trzeciego w Proszowicach otrzymywali oceny z następujących przedmiotów: religia, język polski, nauka o przyrodzie, arytmetyka z geometrią, rysunki, śpiew, ćwiczenia cielesne, roboty (dziewczęta – roboty kobiece). Budynek szkoły często był zajmowany przez wojsko na koszary. Czasem przez długie miesiące nauka wcale się nie odbywała. Mimo, że w szkole stacjonowały wojska niemieckie, przechowywany był tu sztandar Powstańców Śląskich, pozostawiony przez żołnierzy rozbitego polskiego oddziału. Sztandar ten ukryli nauczyciele – Wacław i Leokadia Pelcowie, oraz miejscowy stolarz – Roman Kamiński. Po wojnie sztandar zwrócono władzom wojskowym. Na szkolnym strychu znajdował się też tajny magazyn broni oddziału Armii Krajowej dowodzonego przez nauczyciela tejże szkoły – Tadeusza Ścisłowskiego.

 

Grono Pedagogiczne Szkoły Podstawowej w Proszowicach
– rok szkolny 1958/59


Miejscowi nauczyciele, w okupacyjnej rzeczywistości podjęli nauczanie na tajnych kompletach. Organizatorem był Wacław Pelc, a uczestniczyli w tej pracy także: Leokadia Pelcowa, Zofia Bujakowska, Maria Rybczyk, Andrzej Piątek.  W ramach tych kompletów uczniowie zdobywali wiedzę na poziomie podstawowym i średnim. Egzaminy początkowo odbywały się w Pińczowie, a później w Proszowicach. Komisja egzaminacyjna składała się z nauczycieli miejscowych oraz przyjeżdżających z Krakowa np. prof. Jan Kulpa pseudonim Gawron, późniejszy prorektor Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Krakowie.


Po okupacji szkoła podjęła normalną działalność (siedmioklasowa Publiczna Szkoła Powszechna). Lista przedmiotów i ich zakres uległy rozszerzeniu: religia, język polski, historia, nauka o Polsce i świecie współczesnym, fizyka, chemia, matematyka, rysunek, prace ręczne, śpiew, wychowanie fizyczne. Liczba uczniów jednak bardzo zmalała, przede wszystkim ze względu na zagładę ludności żydowskiej, której przed wojną było stosunkowo dużo. W 1945 roku szkoła liczyła ok. 500 uczniów. Liczba ta jednak szybko rosła, szczególnie po 1954 roku, w którym Proszowice stały się siedzibą powiatu. Budynek szkolny z dziesięcioma salami lekcyjnymi stał się znów zbyt mały. W 1951 roku wybuchł w szkole pożar, uratowano jedynie niewielką część budynku
i dokumentację szkolną. I znowu uczniowie pozbawieni własnej siedziby uczyli się w różnych, prywatnych pomieszczeniach. Praca była niezmiernie trudna.

Po przystąpieniu do odbudowy postanowiono dobudować jeszcze drugie piętro z pięcioma salami lekcyjnymi. Łącznie odbudowana szkoła miała 15 sal, można było zatem pozwolić sobie na zamianę trzech pomieszczeń na parterze w jedną dużą świetlicę. Powstała ona w 1953 roku dzięki staraniom ówczesnego kierownika p. Włodzimierza Krasuskiego. Sala ta jako jedyna wówczas w Proszowicach pełniła funkcję miejskiego domu kultury. Była też salą posiedzeń Powiatowej Rady Narodowej, miejscem wszelkich większych zebrań, akademii, zabaw i uroczystości. Służyła szkole, miastu i powiatowi.

 

Bł. Ks. Józef Pawłowski – absolwent Elementarnej Szkoły w Proszowicach


Ukształtowanie się sytuacji politycznej kraju wpłynęło również na szkołę. W Szkole Ogólnokształcącej Stopnia Podstawowego w Proszowicach do listy przedmiotów dołączył język rosyjski, religia stała się przedmiotem dodatkowym, by następnie opuścić szkolne mury. Liczba uczniów ciągle rosła. W roku szkolnym 1968/69 było ich ponad 1000. W 1970 roku miasto otrzymało nową szkołę przy ulicy Kopernika. Odeszło od niej 620 uczniów. W „Jedynce” pozostało 420. Przez lata istnienia szkoły jej mury opuściło wielu znakomitych absolwentów. Tylko w latach powojennych, 200 ukończyło studia wyższe.


W latach 1953 do 1968 działały wspaniałe zespoły artystyczne, odnoszące liczne sukcesy w konkursach powiatowych i wojewódzkich. Prowadzili je bardzo oddani sprawie nauczyciele: p. Mieczysław Lewandowski i p. Janina Betlejowa.


W 1972 roku szkole przydzielono sąsiedni budynek przy ulicy Kościuszki, w którym pierwotnie mieściła się Rada Powiatowa (Magistrat) a później Liceum Ekonomiczne. Szkoła zyskała 4 sale lekcyjne, pokój nauczycielski, gabinet lekarski oraz pomieszczenie na bibliotekę. Jedna z tych sal przejęła rolę świetlicy, a dotychczasowa, duża sala świetlicowa zaczęła funkcjonować jako sala gimnastyczna.